Jest zimniej, bo tłuszczyk nie grzeje
Z sześcioosobowej drużyny zostało nas po trzech miesiącach... czworo. Im dalej na diecie, tym trudniej. W ciuchy się już mieścimy, na znajomych wrażenia już nie robimy. A z drugiej strony właśnie teraz trzeba zacisnąć pasa - ciało przyzwyczaiło się do diety i nie chce chudnąć













